Mindfuck. Tym zryję wam banie

Wyobraźcie sobie dwóch przyjaciół.

Obaj po trzydziestce, obaj wychowani razem na wsi pod Ciechanowem. Znają się od zawsze. Byli sąsiadami, uczyli się w tej samej podstawówce w Ościsłowie i mimo upływu czasu nadal utrzymują ze sobą kontakty. Kiedyś doszło między nimi do zgrzytu za sprawą pewnej panny, która obecnie jest żoną jednego z nich. To jednak stare dzieje. Obecnie jeden jest nauczycielem historii w ZSZ nr 2 w Ciechanowie, a drugi, zawzięty kawaler i babiarz, handlowcem w multisalonie samochodowym na ulicy Sońskiej.

Czytaj dalej „Mindfuck. Tym zryję wam banie”

Gliniarze i sekrety

Był czas, że zajmowałem się uprowadzaniem nieletnich dziewczynek.

To było w maju zeszłego roku. Nocami krążyłem po mieście w czarnym sedanie szukając potencjalnych ofiar, które usypiałem za pomocą chloroformu. Byłem eleganckim przestępcą, zawsze w płaszczu i stylowej kominiarce. Gliniarze jednak nie poznali się na moim wdzięku. Złapali mnie, skuli jak jakiegoś pospolitego bandziora i dostałem dziesięć lat. Nazywałem się wtedy Krzysztof Kruk.

Czytaj dalej „Gliniarze i sekrety”

Na początku była apokalipsa

Właściwie ta historia nie ma początku. Albo dopiero się zacznie.

Jestem Radek. Mam 35 lat. Mieszkam sobie z żoną i dwiema córkami w małej mazowieckiej wsi, pracuję na stacji benzynowej, a moje na nazwisko to Kowalski. Już widzę, jak przed waszymi oczami pojawia się Bolec i mówi, że ma nowy, zajebisty film. Ale spokojnie, to nie jest film o facecie w łódce. Zaraz się rozkręci. Czytaj dalej „Na początku była apokalipsa”

%d bloggers like this: